Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

Panna X

Jan Kochanowski


Owa u ciebie, mój miły,

Me prośby ważne nie były;

Próznom ja łzy wylewała

I żałosnie narzekała.



Przedsięś ty w swą drogę jechał,

A mnieś, nieszczęsnej, zaniechał

W ciężkim żalu, w którym muszę

Wiecznie trapić moję duszę.



Bodaj wszytkich mąk skosztował,

Kto naprzód wojsko szykował

I wynalazł swoją głową

Strzelbę srogą, piorunową.



Jakie ludzkie głupie sprawy:

Szukać śmierci przez bój krwawy!

A ona i tak człowieczy

Upad ma na dobrej pieczy.



Przynamniej by mi w potrzebie

Wolno stanąć wedla ciebie;

Przywykłabych i ja zbroi,

Bodaj przepadł, kto się boi!



Jednak ty tak chciej być śmiałym,

Jakoby się wrócił całym;

A nie daj umrzeć mnie, smutnej,

W płaczu i w trosce okrutnej.



A wiarę, coś mi ślubował,

Pomni, abyś przy tym chował;

Tę mi przynieś a sam siebie;

Dalej nie chcę nic od ciebie!



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: Panna X




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Leopold Staff
Krzysztof Kamil Baczyński
Adam Asnyk
Fotografia ślubna
Echa leśne
Inny świat
Odprawa posłów greckich



   





.:: top ::.
Copyright kochanowski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt