Zobacz nowe serwisy Kulturalnej Polski!
Streszczenia, opracowania lektur

DO MIŁOŚCI

Jan Kochanowski


 
Długoż masz, o Miłości, frasować me lata? 
Czy podobno przed czasem chcesz mię zgładzić z świata? 
Nie tegoć zasłużyły wdzięczne rymy moje, 
Które od umarzłego morza imię twoje 
Rozniosły aż do brzegu murzyńskiej granice, 
Gdzie wieczny znój panuje i wieczne cieplice 
A ty mię za to zabij, o rozbójca srogi, 
Aby nie tylko Orfeus wysławiając bogi 
Był piorunem trozębym z wysoka przerażon, 
Ale i ja od ciebie za swoje chęć skażon. 
Jednak: abo nie każda krwawa twoja rana, 
Abo znośna niewola u wdzięcznego pana. 
Tak li ty chcesz, tak li to niesie szczęście moje, 
Nie chcę przeć; mam czym cieszyć smutne serce swoje. 
A ty, przebóg, nie zajrzy; gniew li to twój czuję, 
Łaskę li, niech do śmierci tę jednę miłuję!



Drukuj  Wersja do druku     Wylij  Wyślij znajomemu


Komentarze
artykuł / utwór: DO MIŁOŚCI




Dodaj komentarz


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 






Menu:

Cytaty, sentencje

Linki:
Leopold Staff
Krzysztof Kamil Baczyński
Adam Asnyk
Fotografia ślubna
Echa leśne
Inny świat
Odprawa posłów greckich



   





.:: top ::.
Copyright kochanowski.kulturalna.com
Wydawca: Olsztyńskie Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - Kulturalna Polska
współpracaautorzykontakt